Męski lunch, czyli bez odgrzewania i sycąco.


Wszyscy ją znają. Jadają na ciepło i zimno (przeważnie mężczyźni). Ale czy znajdzie się miejsce w Waszych gustach na pizzę warzywną z serem białym? Zachęcam do prześledzenia przepisu.
Wiecie już, że o placku zwanym pizzą będzie dzisiaj. Zatem od razu się usprawiedliwiam to nie pizza zwana sieciówką czy fastfoodową bombą kaloryczną. Dziś wypiek odchudzony i w dodatku z mąki kukurydzianej.Może posłużyć za posiłek na lunch czy kolację.

Przepis na ciasto:
- mąka kukurydziana (2 szklanki), (można połączyć mąkę pszenną z kukurydzianą, jeśli przepis nie wymaga   wykluczenia pszenicy)
- woda (1 szklanka)
- szczypta soli
- drożdze (30g)
- olek rzepakowy (1/2 szklanki)

Składniki na ciasto:
- szpinak (u mnie był mrożony)
- ser feta (wersja odtłuszczona niebieska)
- pieczarki (250g)
- cebula (3 małe sztuki)
- oregano, bazylia
- przecier pomidorowy (mały 200 ml)

I co z tym ciastem?

W sumie prosta sprawa tylko trzeba odczekać żeby wyrosło, bo będzie to ciasto drożdżowe. Także wszystkie składniki trzeba wymieszać, to powinna być taka konsystencja gęsta ale nadal lejąca, luźna. Wstawić miskę z ciastem do nagrzanego piekarnika (ok.30 C) i przykryć ściereczką. Odczekać 30 minut, i potem napowietrzyć je, wygnieść i uformować placek (u mnie jest prostokątny, bo taką mam blachę do pieczenia).
Potem ciasto posmarować olejem i przecierem, i układać wszystkie składniki. Wstawić do piekarnika, o temperaturze 200C, i piec ok.30-40 minut. Wiadomo będzie, kiedy już wyjąć pizzę, po kolorze wypieczonego ciasta.

I gotowe!

Gwarantuję Wam,że żadne sosy nie będą potrzebne, no chyba że ktoś nie może inaczej :P  Pizza jest soczysta i sycąca. 
I nadaje się na zimno i na ciepło, choć ja wolę wersję na ciepło, która jest bardziej aromatyczna. :D

Przepis bierze udział w akcji:

Podróżuj i jedz zdrowo!

2 komentarze:

Jeśli przeczytaliście, byliście tutaj, to dajcie znać. Dziękuję za Wasze komentarze.