Siła Twojego umysłu w medytacji?

Proste sztuczki dla wzmocnienia Twojego mózgu. Regularne praktykowanie medytacji zostało udowodnione w 25 letnich badaniach nad zdrowiem psychicznym i fizycznym. Medytacja zwiększa gęstość mózgu, przyśpiesza połączenia pomiędzy neuronami, obniża uczucie zmęczenia oraz ryzyko zachorowania na depresję. Oczywiście wyzwala pozytywne endorfiny..czy działa na coś jeszcze? 

Inne badania pokazują,że medytacja poprawia również stan kondycji fizycznej, obniża ryzyko zachorowania na przewlekłe choroby i poprawia jakość życia!

W sumie wiem co piszę, bo sama praktykuję, z przerwami na rowerowe przejażdżki, ale czas znajduję i na medytację. :)

Neurologowie potwierdzają,że medytacja poprawia funkcje zapamiętywania, poprzez "wydłużenie" krótkotrwałej pamięci. Wpływa na korę mózgową -której rola to: przytomność umysłu, szybkość zapamiętywania, świadomość, uwaga, podejmowanie decyzji, procesy myślowe- przyczyniając się do tworzenia szczelin, bruzd, które wpływają na komunikację pomiędzy neuroprzekaźnikami.

Nagroda dla zdrowia fizycznego jest równie imponująca! Wszyscy wiemy,że przede wszystkim dotyka nas stres, którego doświadczamy wszyscy, każdego dnia,jeśli nie kilka razy dziennie. Regularne medytowanie chroni przed zniszczeniem DNA, zwiększa odporność immunologiczną (sprawdziłam na sobie), daje lepsze wyniki w zwalczaniu raka w porównaniu z leczeniem metodami tradycyjnymi,  osłabia stany zapalne w organizmie, redukuje zapadalność na choroby krążenia, ZWIĘKSZA WITALNOŚĆ ORAZ WYDOLNOŚĆ ORGANIZMU.


Jak zacząć?


  1. Medytacja daje rezultaty w dość krótkim czasie, jednak należy poświęcić jej przynajmniej 10 minut dziennie, i praktykować regularnie.
  2. Technika medytacji jest znana od wieków, skupia się jedynie na oddechu,jego czasie i płynności. Wyzwalasz z siebie wszystkie inne myśli, koncentrujesz się tylko na oddechu.
  3. Znajdź sobie ciche miejsce, i przedmiot na którym się skoncentrujesz.(szafka, pilot, skałka, kwiatek)
  4. W momencie wyciszenia staraj się myśleć o wdechu i wydechu, przychodzącym myślom (najczęściej tym stresującym) daj odejść. I znowu skup się na oddechu.

Zobaczysz sam jak zmienia się sposób twojego myślenia. Z czasem możesz nawet dostać się do głębszej świadomości i wykorzystać lecznicze właściwości uzdrawiania. Ale technika małych kroków jest tu wskazana.

Ciekawa jestem czy Wasze próby medytacji również wyglądały jak moje? Wszystko wydaje się być jasne i przejrzyste, dopóki nie zaczniesz praktykować. Spróbujcie, pamiętając o tych prostych zasadach, które ułatwią Wam start w nieznane pokłady świadomości  :)

Żródło: odkrywcy.pl, mega-pedia.pl, rodalenews.com



5 komentarzy:

  1. Może się w końcu do niej przekonamm... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, chociażby dla poprawienia koncentracji, i wzmocnienia odporności. Dodatkowo efekty widać dość szybko. Trzymam kciuki za próby zmierzenia się z rytmiką oddechu :D

      Usuń
  2. Potwierdzam medytacja jest super. Z początku miałam problem ze skupieniem się. Po paru oddechach miałam "gonitwę myśli". Jednak wymaga to trochę czasu i wprawy. Dziś medytuję 10 minut rano i wieczorem. Pomaga mi to w łagodzeniu stresów i odprężeniu. Polecam każdemu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nickola, cieszę się,że nie tylko ja widzę pozytywne efekty medytowania. "Gonitwa myśli" dobrze opisane :)

      Usuń

Jeśli przeczytaliście, byliście tutaj, to dajcie znać. Dziękuję za Wasze komentarze.