Świeżość owoców i warzyw - przechowywanie. Utarte schematy czy nowość?

Czy arbuza można stawiać na stole, aniżeli w lodówce. I dlaczego w jednym przypadku banany mają trafić do kosza na owoce a innym razem do lodówki. Warzywa i owoce mogą dłużej zachować świeżość jeśli zastosujecie się do kilku wskazówek.

Ten obrazek zapadł mi w głowie szczególnie, ponieważ obrazował coś czego ja do końca nie rozumiem. Otóż przedstawione są na nim wybrane owoce i warzyw oraz sposób ich przechowywania. Niestety nie ze wszystkim się zgadzam, dlatego postanowiłam kilka pozycji skreślić, pozamieniać, i napisać Wam dlaczego właśnie w ten sposób?


Jak widzicie, warzywa i owoce po stronie prawej (przechowywanie na stole) mogłyby wg mnie ulec zmianie. 

Pomidory - jeśli pod uwagę bierzemy przechowywanie warzywa aby zachowało ono jak najdłuższą przydatność, to lodówka zdecydowanie zapewni pomidorom lepsze warunki, w zakresie temperatury oraz wilgotności, którą spełnia dolna jej komora.
Oczywiście, ktoś może zarzucić,że pomidor z lodówki nie jest smaczny i ja się zgadzam! Dlatego szykując potrawę z udziałem pomidora, należy go wyciągnąć wcześniej z lodówki. I po kłopocie.

Banany - jeśli są wśród Was fani słodkich i dojrzałych bananów, to ich miejsce jest także w lodówce. Jeśli będą miały czas aby dojrzeć to temperatura pow.10-12 st., czyli na blacie, im nie zaszkodzi.

Czosnek - powinien być przechowywany w suchym i chłodnym miejscu, w okolicach 0 st.Stół w kuchni czy w pokoju nie zapewni mu takich warunków.

Cebula - temperatura pokojowa raczej nie sprzyja jej przechowywaniu. Po nakrojeniu, musi trafić do lodówki. W przypadku cebuli dymki, należy ją zjeść krótko,niemalże od razu po zakupie.

Avocado - jeśli jest kupione jako dojrzałe, "temperatura lodówkowa" jest mu wskazana, jeśli ma ono czas na dojrzewanie, może spokojnie leżeć na stole, blacie, koszu na owoce. Najlepiej smakuje tuż po rozkrojeniu.

Arbuz - powinien znajdować się w temperaturze poniżej 5 st. jeśli ma gasić pragnienie latem i jest już dojrzały. Dodatkowo, gdy jest pokrojony w kawałki czy ćwiartki, także jego miejsce jest w lodówce.W przypadku gdy zakupiony jest w całości, leżakowanie w temperaturze pokojowej nie powinno zaszkodzić.

Jabłka - w towarzystwie innych owoców, przyśpieszają ich dojrzewanie, tak samo jak banan,papryka,gruszka, poprzez wydzielanie etylenu. Jeśli jabłka to jedyne owoce w domu, mogą spokojnie pozostać w temperaturze pokojowej.

Oczywiście sposób przechowywania owoców i warzyw, dopuszcza różne odstępstwa. Chociażby dlatego,że zależy od Was jak dużo bananów kupicie na raz, jak długo możecie oczekiwać na dojrzewanie avocado oraz czy macie ochotę na zakupione jabłko od razu, czy za jakiś czas.

Czy coś Was zaskoczyło? Czy tak, jak na pierwszym zdjęciu przechowujecie produkty, czy są pewne odstępstwa?

3 komentarze:

  1. Zgadzam się z korektami jakie naniosłaś na schemat, no może za wyjątkiem pomidora - te zawsze trzymam na parapecie i takie najbardziej mi smakują, ale wiadomo, nie są to jakieś wielkie zapasy czy przekrojone sztuki. Przekrojony arbuz - podobno trzymany poza lodówką może wywołać zatrucie (latem takie ostrzeżenie z TV wpadło mi w ucho).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczyły mnie pomidory i banany, nigdy ich w lodówce nie trzymam, bo wydaje mi się że smak mają gorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie wszystkie sposoby przechowywania się zgadzają oprócz pomidorów i bananów, trzymam je na blacie w kuchni.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytaliście, byliście tutaj, to dajcie znać. Dziękuję za Wasze komentarze.