Ciasteczko z gruszką i dżemem porzeczkowym

W niedzielę mnie naszło! Otóż, niebawem czeka mnie ważny egzamin, i pomyślałam sobie,że upieczenie jakiejś słodyczy mnie odpręży :) Tak powstały ciasteczka z gruszką na spodzie francuskim z dżemem porzeczkowym. Przepis szybki i efektowny. Może mniej dietetyczny od ostatnich pralinek ale zawsze z owocami.

Do zrobienia ciasteczek wystarczy:
  • dżem porzeczkowy (u mnie to było 1/4 standardowego słoika)
  • gruszki (Ooooo tych to było z 1000g)
  • i paczka ciasta francuskiego (nie krzyczcie na mnie za bardzo,że nie zrobiłam go sama)
Właściwie z tej trójcy, najbardziej mi ciąży francuz. Ale raz nie zawsze, a poza tym tyle odśnieżania ostatnio wokół mam, że na pewno uda się "spalić" ciacho.

Zauważyliście na pewno,że gruszki są dość ciemne. Nie obrałam ich. Zrobiłam to celowo,żeby zachować choć troszkę błonnika :) Aha, polewa truskawkowa...częstowałam ciasteczkami także tych, którzy lubią słodzić herbatę, pić kolę itp. a skoro cukru w przepisie nie było, to pojawiła się polewa. Bez niej byłby problem podejrzewam. Sami wiecie,że niektórzy cukru z dnia na dzień nie odstawią :P

Ciastka w grupie prezentowały się tak:


Miłego dnia!




2 komentarze:

Jeśli przeczytaliście, byliście tutaj, to dajcie znać. Dziękuję za Wasze komentarze.