poniedziałek, 7 lipca 2014

Jaja zakodowane i kurze warunki niesienia jaj


Nie każda kura zieleń widziała i nie każda ma cztery metry kwadratowe wybiegu. Po czym poznać jajko ekologiczne od nieekologicznego? I czy cyferki na jajku mówią o czymś przeciętnemu konsumentowi? Warto zapoznać się z klasyfikacją jaj, aby zrozumieć ich wartość rynkową i odżywczą.

piątek, 4 lipca 2014

Gotowa przekąska dla zabieganych - 2 propozycje


Doszły mnie słuchy, że niektórzy z Was są bardzo zabiegani? I nie mają czasu na przygotowania II śniadania do pracy albo szkoły. Z pomocą mogą przyjść gotowe przekąski, które coraz częściej widuje się w sklepach, i są na pewno lepsze od przysłowiowego ciasta do kawy. Zaznaczam jednak, że najpewniejsi posiłku będziecie wtedy, gdy przygotujecie go sami. Dzisiaj pod lupą dwa ciastka: jęczmienne i owsiane.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Truskawkowa owsianka na śniadanie



Propozycja mocno owocowa na śniadanie. Taka truskawkowa owsianka! Skoro taki wysyp owoców to czemu z tego nie skorzystać? Bardzo prosta w wykonaniu, słodka, i pożywna. Zapraszam po więcej!

środa, 25 czerwca 2014

Sałatka z pomidorem i soczewicą - wersja lunchbox


Pomidorki smacznie, tanie i soczyste. Dlaczego nie zabrać ich ze sobą do pracy? Sałatka szybka w przygotowaniu. Sycąca. Lekka. Przecież pomidor nie musi być tylko dodatkiem do kanapki. Zapraszam! 

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Powitanie lata z chwastem na talerzu


Do tych co eksperymentują, zwłaszcza z jedzeniem, to ja na pewno należę. Pierwszego dnia lata zaprzyjaźniałam się m.in.: z koniczyną na talerzu. Przewrotna sytuacja, tej darmowej rosnącej w trawie jakoś nie próbowałam. Do rzeczy o powitaniu lata!

wtorek, 17 czerwca 2014

Zupa z torebki, pudełka, woreczka. Czy istnieje dietetyczna zupa do nabycia w sklepie?


Wiem,że pora roku niekoniecznie zachęca do gorących kubków ale coś ciepłego dobrze zjeść. Najlepiej wiedzą o tym "żołądkowcy" i Ci, którzy prawie wcale nie gotują w domu.Czy istnieje posiłek z torebki, który można uznać za dietetyczny? Sprawdźcie!

sobota, 14 czerwca 2014

Szarlotka na śniadanie? Czemu nie, płatki ryżowe świetnie się sprawdzą


Tym razem coś aromatycznego, słodkiego, i ciepłego! Śniadanie na rozgrzanie, świetna opcja gdy na dworze chłód i szarzyzna. I to połączenie, jabłuszko+rodzynki+cynamon. Po prostu szarlotka. Zapraszam po więcej.

piątek, 6 czerwca 2014

Truskawkowo-pudrowy koktajl


A gdyby tak truskawkowy podwieczorek w postaci koktajlu? Zawsze to coś innego niż skubanie truskawki każdej z osobna. Z odrobiną zieleninki przybrała pudrowy posmaczek.

wtorek, 3 czerwca 2014

Tarta z kremem bananowym (bez cukru)



I nareszcie tarta zagościła u mnie w kuchni. Ile to czasu upłynęło odkąd postanowiłam zrobić jakąkolwiek. Oczywiście musiałam eksperymentować, nie mogłam się powstrzymać. :D Tym razem wypadło na kruche ciasto z użyciem mąki żytniej i słodziutki krem bez użycia cukru. Zapraszam po przepis!

niedziela, 1 czerwca 2014

Herbaciana inspiracja - do kogo wędruje paczka?


Dzisiaj krótko i treściwie, czyli ogłoszenie wyników herbacianej inspiracji (klik). Otrzymałam od Was przepisy na herbaty i z użyciem herbaty, weny twórczej na pisanie wiersza nie było, tym razem :P 

czwartek, 29 maja 2014

Hamburger też ma swoje święto...prawie je przespałam


Przyznać się kto wczoraj świętował? Kto miał pretekst,żeby zrobić albo kupić sobie danie rodem z Hamburga? A może nie wiedzieliście co Was omija? Ja  się dowiedziałam dopiero wieczorem...

wtorek, 27 maja 2014

Omletowy zawrót głowy (4 propozycje jajecznego śniadania)

Z racji tego,że już jakiś czas jesteśmy po Świętach, nie zaszkodzi przypomnieć sobie o jajkach. Oczywiście forma podania inna niż w sałatce i na twardo zajadane z majonezem. To całkiem przyzwoite propozycje śniadaniowe, lekkie i pożywne. Może ocenicie sami? Zachęcam.

niedziela, 25 maja 2014

Pieczarki, gdy masz ich więcej... pomysł na szybkie śniadanie i łatwy obiad


Czy dodatek pieczarki na śniadanie może być lepszy od avocado? Albo podanie pieczarki zamiast brokuła do obiadu? W niektórych zestawieniach biorąc pod uwagę wartość odżywczą posiłku oczywiście,że tak może być! 
Dzisiaj dwa przykłady, zapraszam!

Opcja 1 śniadaniowa to wykorzystanie pieczarek do jajecznicy z dodatkiem groszku zielonego. Potrawa szybka i sycąca za sprawą dużej ilości białka i błonnika w posiłku. Ponadto pieczarka wzbogaca śniadanie o mikroskładnik jakim jest miedź bardziej niż wspomniane wcześniej avocado albo groszek zielony!


Mikroskładnik - miedź
Bierze udział w wytwarzaniu czerwonych krwinek, w prawidłowym gojeniu się ran. Uczestniczy we wchłanianiu i transporcie żelaza, a także metabolizmie kwasów tłuszczowych. Jest niezbędna do tworzenia się melaniny, pigmentu decydującego o kolorze włosów i skóry.

Opcja 2 obiadowa to zapiekanka makaronowa.


W jej składzie znajdziecie: makaron, kukurydzę, pieczarki, zalewę (kefir, imbir, papryka słodka,sól) i gotowe.Ach i jeszcze ser żółty, którym posypałam zapiekankę już na sam koniec pieczenia. Wszystko upieczone w 30 minut, w 160 st., bez termoobiegu.


W tej obiadowej propozycji pieczarka pokrywa ok.60% dziennego zapotrzebowania na ryboflawinę, czyli witaminę B2. Uczestniczy ona w uwalnianiu energii z węglowodanów, białek i tłuszczu. I porównując wartość odżywczą pieczarki np.: do brokuła, jako częstego dodatku obiadowego, jest ona lepszym źródłem tej witaminy.

wtorek, 20 maja 2014

Akcesoria, które mogą się przydać - fusowe rozwiązanie. I owocowy gadżet dla Ciebie!

Ostatnio pogoda średnio dopisywała. W tygodniu, w którym przeplatał się deszcz, potem mocny wiatr a na wieczór ulewy i zimno, oglądanie mojego mikroświata przez okno, czy to w pracy, czy w domu...odbywało się z jednym najprzyjemniejszym atrybutem - ciepłą owocową herbatą.

wtorek, 13 maja 2014

Spalenizna zjadalna i niezjadalna, na przykładzie mocno odmienionych bananowych tworów


Waszym uznaniem na blogu cieszą się placuszki, powstało już kilka wersji. Pracując na kolejną modyfikacją przepisu, mówiąc wprost, przypalając mój eksperyment kulinarny, wpadłam na pomysł dyskusji o spalonym, przypalonym czy zrumienionym placuchu. Kiedy jeść i czy w ogóle jeść? Macie na ten temat zdanie?

piątek, 9 maja 2014

Kasza pęczak z warzywami w curry - wersja lunchbox


Odkrywamy kasze! Mało tego zabieramy je ze sobą! Dzisiaj odsłona kaszy pęczak, która niekoniecznie musi być towarzyszem duszonych mięs i wywarów. Wersja lunchbox i wege w jednym zestawie. Zapraszam!

wtorek, 6 maja 2014

Ograniczenie tłuszczu i miejsca - akcesoria,które mogą się przydać


Ograniczenie tłuszczu, na diecie kwestia niemalże priorytetowa. Jednak łatwo mówić,trudniej zrobić. Poradzicie sobie z redukcją dodawanego oleju za pomocą gadżetu,który znajdzie swoje zastosowanie w kuchni, na pikniku, grillu i wyjeździe. Zatem może być z Wami wszędzie.

piątek, 2 maja 2014

Pasta pomidorowa, bo kanapka musi być mokra?!


Sucha kanapka jest nie do przyjęcia! To słyszę najczęściej, i po części podzielam opinię...jednak czy na kanapce musi być tylko masło, margaryna albo oliwa? Niekoniecznie. Zapraszam na warzywną alternatywę.

środa, 30 kwietnia 2014

Posiłek w torebce, czyli gotowe owsianki


Sądzę,że większość z Nas na swej drodze do zdrowego odżywiania spotkała się z paczkowanymi produktami, najlepiej pożywnymi, zdrowymi i gotowymi w 3 minuty. Pierwszym z brzegu przykładem były dla mnie owsianki. Które najlepiej wybrać?

niedziela, 27 kwietnia 2014

Kanapka grillowana z morszczukiem

Chyba nie opowiadałam Wam jeszcze o pomyśle na grillowaną kanapkę, tak sycącą,że może być obiadem. Z racji tego,że na kebab mogą mieć ochotę także osoby niejedzące mięs innych niż rybie, postawiłam właśnie na takie połączenie, morszczuk, warzywa i sosy!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Mus śliwkowy na śniadanie (2 propozycje)


Odmrażałam śliwki i przydały się na śniadanie, chociaż przekąska też byłaby z nich niezła. Pierwsza opcja na bogato z owocami, i dodatkiem mlecznym. Druga wersja dla wegan. Zapraszam po więcej...

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Przyrodnicze spostrzeżenia obiektywem - kwiecień


Uchwyciłam coś, czym chciałam się z Wami podzielić. Być może i Was ucieszą te widoki :) Coś innego niż kuchnia, gotowanie i dietetyka. Troszkę przyrody! Zapraszam!

piątek, 18 kwietnia 2014

Ciastka z jabłkogruszką i płatkami gryczanymi (bez cukru)

Słuchajcie naszło mnie! Miałam ochotę na jakąś przekąskę popołudniu, i nie w głowie mi były owoce albo budynie. Znalazłam płatki gryczane, i o to, co wycudowałam w ciągu 20 minut. A starczyło na więcej niż jeden podwieczorek.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Słodkie smoothie szpinakowe (bez cukru)

Zielono mi naprawdę! Idzie ciepełko, więcej zieleniny na rynku do kupienia, i trach...cały szpinak już w torebce. Ale jak go wykorzystać? Najlepiej na słodko i bez dodatku cukru. Padło na smoothie!

niedziela, 13 kwietnia 2014

Żołądek w podróży


Podróżować to chyba wielu z nas lubi. Choć przyczyny wyjazdu bywają różne: delegacje, szkolenia, praca etc. Zmiany jakich dokonujemy w związku z przemieszczaniem również wpływają na nasz organizm, ba na układ trawienny.

czwartek, 10 kwietnia 2014

Sałatka z karmazynem i kaparami - wersja lunchbox


Myślę,że tą zielenią możemy rozpocząć obecność sałaty w sałatkach, jako lżejszego dodatku, dobrego na oczyszczenie organizmu i wzbogacenie diety o kolejną porcję warzyw. Żeby nie było,że samym liściem mamy się najeść w dodatkach znajdziecie ryż różowy i rybę karmazyn.

Przepis (2-3 porcje):
  • ryba karmazyn - 300g
  • sałata masłowa - 10 listków (wielkości dłoni)
  • kapary - 2 łyżki
  • ryż różowy ok. (100g suchego produktu)
  • olej rzepakowy - 2 łyżki
Ryż ugotować.Wszystkie składniki połączyć ze sobą, wymieszać. I gotowe! Właściwie nie dodawałam tutaj przypraw, ponieważ kapary są dość wyraźne i wędzona ryba też jest charakterystyczna.

Wartość odżywcza sałatki (1 porcja):
Energia: 236 kcal
Białko: 21,8 g
Węglowodany: 26,1 g
Tłuszcze: 6,1 g

Ryba karmazyn należy do ryb o średniej zawartości tłuszczu. Żyje w północnych wodach Atlantyku, rejony Norwegii, Islandii i Grenlandii (1).W grupie ryb średniotłustych, zawierających 1-5% tłuszczu, możecie znaleźć również: karpia, pstrąga, płotkę,sieję i sielawę. Z racji dużej zawartości witaminy A oraz omega-3 spożywanie karmazyna wpływa na dobry wzrok, ładną i zdrowo wyglądającą skórę, a także obniżają poziom trójglicerydów we krwi, i najważniejsze odmładzają, trochę naginając rzeczywistość.........no dobrze....spowalniają starzenie. :) 

To jak tam u Was z rybkami? Jadacie?

Miłego dnia! 

wtorek, 8 kwietnia 2014

Makaron z kalamata i pomidorem - wersja lunchbox

O tym co do pracy wziąć, by się najeść. Wersja do zjedzenia na ciepło, jeśli warunki zaplecza socjalnego w pracy pozwolą na odgrzanie, i na zimno. Pomidor w tej wersji smakuje wyśmienicie, bo był wcześniej zapuszkowany, innego wyjścia o tej porze roku nie było...

Przepis:
  • makaron spaghetti - 100 g suchego
  • pomidory w puszce - 400 ml
  • marchewka - 1 sztuka
  • 3 łyżki oliwek Kallamata (więcej info...)
  • przyprawy: oregano
Pewnie już wiecie co z tym zrobić? :) Szybko, łatwo i myślę,że smacznie jeśli ktoś lubi makarony z sosami. 
Z uwag: marchewka była dodana ugotowana i pokrojona w paski, a potem wrzucona do sosu. Rozliczenie porcji jest na lunch, także będzie to pomniejszona porcja.

Rozliczmy 1 porcję tego posiłku:
Energia: 270 kcal
Białko: 8,7 g
Węglowodany: 54,8 g
Tłuszcz: 4,65 g
Witamina A: 1884,5 mcg
Błonnik: 7,95 g

Na pewno zauważyliście,że wartość energetyczna porcji nie jest duża, biorąc pod uwagę obecność makaronu. Jednak porcja obiadowa, czyli bardziej sycąca, i ta na zdjęciu, zawiera 540 kcal. Oczywiście nie jest to żaden dramat, ale istnieje różnica w zastosowaniu potrawy i porze zjedzenia.

Ilość tłuszczu w tym daniu, to w większości zasługa oliwek (2,8g/na porcję), gramatura błonnika bez zarzutu, jak na jeden z 5 posiłków w ciągu dnia. :)
I na koniec witamina A (właściwie w tej potrawie, to prowitamina A), piękna i zdrowa skóra, można rzec z jednego posiłku! Otóż, zapotrzebowanie dzienne spełnione jest niemalże dwukrotnie (1884,5 mcg), przykład dla grupy osób dorosłych >20 r.ż. Dzieje się tak za sprawą przede wszystkim marchewki i pomidorów. Oczywiście witamina A to także dobry wzrok, i antyoksydant.Także dba o Nas od wewnątrz i na zewnątrz. 

Smacznego!

niedziela, 6 kwietnia 2014

Jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne....pektyn


Macintosh. Komputer osobisty firmy Apple czy odmiana jabłka? A może jedno i drugie? Ich odmian jest podobno 10 tysięcy! Nie wiem czy jest ktoś, kto spróbował ich wszystkich?! Być może walory smakowe i odżywcze zachęcą Was do częstszego podjadania tego smakołyku?

Najczęściej bywa tak,że jak już jabłko jest zjedzone, to w szarlotce :P No dobrze...najczęściej na surowo, ale bez skórki. Spróbujcie nie obierać owocu albo pozbawić go jedynie pestek. To, co obieracie zawiera najwięcej witaminy C i pektyn (frakcji błonnika).

Pektyny to rodzaj błonnika rozpuszczalnego w wodzie. A błonnik to zespół substancji ścian komórkowych roślin, warzyw i owoców, które nie są trawione i wchłaniane w przewodzie pokarmowym człowieka. Powracając do pektyn, pod wpływem wody pęcznieje, zwiększając swoją objętość i tworząc rodzaj galaretowatej substancji.


Jabłko a kontrola masy ciała
To dość prosty mechanizm.Pektyna poprzez pęcznienie zwiększa objętość pokarmu. Receptory w żołądku wysyłają sygnał do mózgu, do ośrodka sytości, przy ilości spożytego pokarmu, która jest mniejsza od rzeczywistej. To ogranicza spożycie kalorii oraz objętość pokarmu.
Pektyny wpływają dodatkowo na stabilizację glukozy we krwi, zmniejszają tym samym uczucie głodu.

Przy wyborze jabłek najlepszych do zjedzenia na surowo sugerowałam się twardością i soczystością. Jeśli lubicie jabłka w innej postaci, np.: pieczone, próżone etc.to zadowolą Was reneta, antonówka, szampion, ligol. Choć ten ostatni najlepiej sprawdza się w sałatkach bo nie czernieje.

Oczywiście jabłka mają swoją sezonowość, także zachęcam do skorzystania ze ściągi. Na której widnieją głównie ww. wymienione odmiany jabłek, opisane jako "do zjedzenia na surowo".

Jadacie jabłka? Wygrywa opcja "na surowo" czy jednak poddane obróbce?

Źródła: 1,2

czwartek, 3 kwietnia 2014

Zupa krem z buraczków z grzankami

No nie wiem jak u Was, ale u mnie kwiecień plecień...jeszcze chwilkę temu 20 stopni na plusie, a teraz 0 stopni wydaje się być ciężkim mrozem (troszkę przerysowałam). Gęsta i pożywna zupka, z samych warzyw, z chrupiącymi grzankami, pozostająca w temacie danie lekkostrawne.

Przepis:
  • włoszczyzna
  • buraczki 3-4 średnie sztuki
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • kilka kromek chleba razowego
  • zioła prowansalskie
Z zupą jak zawsze, zaczynamy od wywaru z włoszczyzny, dorzucam liść laurowy. Ugotowane buraki i pozostałe warzywa miksuję. I znowu chwilkę podgrzewam i doprawiam, delikatnie. Kromki chleba dzielę na jeszcze mniejsze części, i podsmażam na oliwie. Przyprawiam je mocno ziołami prowansalskimi. I gotowe.

Wartość kaloryczna dla 1 porcji (300 ml):
Energia: 214 kcal
Białko: 7,26 g
Węglowodany: 42,66 g
Tłuszcz: 5,43 g
Błonnik: 9,13 g
Żelazo: 4,1 g

Ten posiłek, zapewnia przynajmniej 20% RDA na żelazo ( kobiety >18 r.ż.), przyjmując wersję bardziej optymistyczną (czyli niższy zakres normy) to 44% RDA.Jednak spożycie to jedno a wchłanianie drugie. Dobrze byłoby zjeść po zupie truskawki, pomarańcze lub napić się soku z czarnej porzeczki, który zwiększy wchłanialność żelaza. Pisząc ogólnikowo: dostarczy witaminę C. 

Smacznego i rozgrzewającego posiłku! Przepis bierze udział w akcji:

 Wiosenne zupy

poniedziałek, 31 marca 2014

Świeżość owoców i warzyw - przechowywanie. Utarte schematy czy nowość?

Czy arbuza można stawiać na stole, aniżeli w lodówce. I dlaczego w jednym przypadku banany mają trafić do kosza na owoce a innym razem do lodówki. Warzywa i owoce mogą dłużej zachować świeżość jeśli zastosujecie się do kilku wskazówek.

Ten obrazek zapadł mi w głowie szczególnie, ponieważ obrazował coś czego ja do końca nie rozumiem. Otóż przedstawione są na nim wybrane owoce i warzyw oraz sposób ich przechowywania. Niestety nie ze wszystkim się zgadzam, dlatego postanowiłam kilka pozycji skreślić, pozamieniać, i napisać Wam dlaczego właśnie w ten sposób?


Jak widzicie, warzywa i owoce po stronie prawej (przechowywanie na stole) mogłyby wg mnie ulec zmianie. 

Pomidory - jeśli pod uwagę bierzemy przechowywanie warzywa aby zachowało ono jak najdłuższą przydatność, to lodówka zdecydowanie zapewni pomidorom lepsze warunki, w zakresie temperatury oraz wilgotności, którą spełnia dolna jej komora.
Oczywiście, ktoś może zarzucić,że pomidor z lodówki nie jest smaczny i ja się zgadzam! Dlatego szykując potrawę z udziałem pomidora, należy go wyciągnąć wcześniej z lodówki. I po kłopocie.

Banany - jeśli są wśród Was fani słodkich i dojrzałych bananów, to ich miejsce jest także w lodówce. Jeśli będą miały czas aby dojrzeć to temperatura pow.10-12 st., czyli na blacie, im nie zaszkodzi.

Czosnek - powinien być przechowywany w suchym i chłodnym miejscu, w okolicach 0 st.Stół w kuchni czy w pokoju nie zapewni mu takich warunków.

Cebula - temperatura pokojowa raczej nie sprzyja jej przechowywaniu. Po nakrojeniu, musi trafić do lodówki. W przypadku cebuli dymki, należy ją zjeść krótko,niemalże od razu po zakupie.

Avocado - jeśli jest kupione jako dojrzałe, "temperatura lodówkowa" jest mu wskazana, jeśli ma ono czas na dojrzewanie, może spokojnie leżeć na stole, blacie, koszu na owoce. Najlepiej smakuje tuż po rozkrojeniu.

Arbuz - powinien znajdować się w temperaturze poniżej 5 st. jeśli ma gasić pragnienie latem i jest już dojrzały. Dodatkowo, gdy jest pokrojony w kawałki czy ćwiartki, także jego miejsce jest w lodówce.W przypadku gdy zakupiony jest w całości, leżakowanie w temperaturze pokojowej nie powinno zaszkodzić.

Jabłka - w towarzystwie innych owoców, przyśpieszają ich dojrzewanie, tak samo jak banan,papryka,gruszka, poprzez wydzielanie etylenu. Jeśli jabłka to jedyne owoce w domu, mogą spokojnie pozostać w temperaturze pokojowej.

Oczywiście sposób przechowywania owoców i warzyw, dopuszcza różne odstępstwa. Chociażby dlatego,że zależy od Was jak dużo bananów kupicie na raz, jak długo możecie oczekiwać na dojrzewanie avocado oraz czy macie ochotę na zakupione jabłko od razu, czy za jakiś czas.

Czy coś Was zaskoczyło? Czy tak, jak na pierwszym zdjęciu przechowujecie produkty, czy są pewne odstępstwa?

sobota, 29 marca 2014

Zielone masło na wzmocnienie odporności

Zdrowe przejście z zimy na wiosnę? Bez kataru i pokasływania? Może wzmocnicie się od wewnątrz masełkiem zielonym. Do smarowania na każdą kanapkę! 

Przepis:
  • masło extra (min.82% tłuszczu)
  • 1 ząbek czosnku (chyba,że ktoś bardzo lubi to więcej)
  • 1 pęczek natki z pietruszki 
Wszystkie składniki wymieszać w moździerzu (lub w czym Wam wygodnie). I gotowe!

Skład i rola czosnku

Czosnek to głównie woda (60%) i węglowodany (33%), ponadto zawiera olejki eteryczne, allinę i skordyninę A i B, czyli związki siarkowe. To właśnie podczas miażdżenia czosnku allina zamienia się w allicynę, która odpowiedzialna jest za intensywny zapach czosnku. 
Czosnek ma działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Zawiera antyoksydanty i selen. Aby nie osłabić działania czosnku najlepiej spożywać go na surowo, choć krótka obróbka termiczna nie pozbawia go efektu przeciwgrzybicznego.
Warzywo ma wpływ na obniżenie ciśnienia i poziomu cukru we krwi, jednak nie zastępuje leków na nadciśnienie/cukrzycę! Zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi, przełyku i prostaty.

Dlaczego masło zawiera czosnek i natkę z pietruszki?
Natka z pietruszki dodana jest z dwóch powodów. Po pierwsze ma cieszyć oko, w końcu idzie wiosna i wszędzie jest zielono, to i na kanapce też będzie. Po drugie natka z pietruszki osłabia intensywność zapachu z ust po spożyciu czosnku. Im więcej będzie natki, tym mniejsze czosnkowe odczucia będą na języku.

Wartości odżywcze w porcji masełka (5g):
Energia: 38 kcal
Białko: 0,11 g
Węglowodany: 0,28 g
Tłuszcze: 4,13 g
Witamina A: 53,68 mqg

Zatem dbajcie o siebie! I wzmacniajcie swoją odporność.

czwartek, 27 marca 2014

Omlet gorący z papryką (na słodko/na ostro)

Śpieszysz się rano, i nie masz czasu na śniadanie? Ta wersja zajmie Ci 5 minut, krojenia i mieszania składników. Reszta zrobi się sama...na patelni. Podczas, gdy Ty możesz szykować się do pracy, szkoły, do wyjścia z domu.

Dzisiaj przedstawiam Wam omleta, w dwóch wersjach jednocześnie, wystarczy dodać/zrezygnować z jednego składnika.

Przepis:
  • 2 jajka
  • płatki owsiane
  • papryka słodka (Ramiro na zdjęciu)- 1 duża
  • kukurydza
  • olej rzepakowy (w wersji light- można bez oleju)
  • przyprawy: oregano (wersja mniej ostra)/ chilli (wersja ostra)
Omlet to szybkie i pożywne danie! Wystarczy wymieszać składniki i wylać na patelnię. Czas oczekiwania na gotowe gorące śniadanie pozwala zrobić wszystkie inne rzeczy, przed wyjściem z domu (ok.10 minut).

Opcja bez chilli, będzie mniej ostra, taka wytrawna, ale nie wypali Wam kubków smakowych. Do wyboru wedle gustów.

Wartość odżywcza 1 omleta:
  • Energia: 372 kcal
  • Białko: 21,9 g
  • Węglowodany: 42,1 g
  • Tłuszcz: 15,4 g (w tym 11,6 g pochodzi z jaj)
  • Magnez: 84 mg*
  • Cynk: 3,76 mg
*W tym posiłku zwracam Waszą uwagę na ilość magnezu i cynku. Pierwszy makroskładnik zmniejsza ryzyko depresji oraz napięcia przedmiesiączkowego, dodaje nam energii. Drugi reguluje pracę gruczołów łojowych, poprawia sprawność intelektualną, wzmacnia odporność. Magnez pokrywa 20% RDA (kobiet dorosłych) a cynk 33% RDA (kobiety dorosłe).

Omlet to również propozycja dla osób na diecie, jako wysokobiałkowy posiłek, z dużą ilością błonnika, który zapewni duże pokłady energii i nasyci na długi okres czasu.

Dzisiejsza propozycja bierze udział w akcji kulinarnej. O książce autorów możecie przeczytać tutaj.

Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze!

wtorek, 25 marca 2014

Antysolne zamienniki, bo kanapka z pomidorem jest za słona


Statystycznie spożywamy 3 razy więcej soli niż powinniśmy (15g vs 5g). Co zrobić jeśli słony smak towarzyszy wszystkim naszym posiłkom, no może z wyjątkiem deseru na podwieczorek?

Chlorek sodu spożywany jest w nadmiarze poprzez konsumpcję gotowych dań, przekąsek,wędlin, chleba. Jednak największy wpływ ma dosalanie. Soli dodajemy najczęściej do (1):
  • jajka, jajecznicy
  • pomidora, ogórka
  • zupy
  • ziemniaków/kaszy/ryżu
  • sera białego
  • mięsa i pasztetów
Zgadzacie się?

Dobrym i sprawdzonym sposobem są zioła i przyprawy dodawane do potraw. Zapewne nie wszystkie są tak uniwersalne jak sól, która pasuje zawsze i wszędzie, ale może warto spróbować z ziołami?

Człowiek zapomina o potrzebie dosalania już po 48 godzinach, także najważniejsze są pierwsze doby, i potem z górki! Spróbujecie?

Poniżej przedstawiam małą ściągę dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z przyprawami. Oczywiście jest to bardzo okrojony spis, bo możliwości z użyciem przypraw i ziół jest więcej. Starałam się skupić na tych najpowszechniejszych.


Przygotowując ten post, zauważyłam że moja ulubiona bazylia może być również dodatkiem do jaj. Jeszcze jej tak nie używałam w kuchni. 

Dla przykładu ile soli można zjeść np.: ze zwykłą kanapką* (np.: na śniadanie):
  • bułka poznańska (czyt.pszenna, "z przedziałkiem") - 80 g
  • masło - 20 g
  • szynka - 60 g (2 konkretne plastry)
  • pomidor - 100 g
  • mleko - 250 ml
  • 1 szczypta soli do pomidorka 
Jedna ww. kanapka  dostarcza 1,2 g sodu, podczas gdy zalecenia mówią o 2 g sodu (5 g soli) dziennie!

I jeszcze jedna propozycja śniadaniowa, jajecznica z kiełbasą*, w której sodu również jest troszkę:
  • bułka graham - 80 g
  • kiełbasa myśliwska sucha - 40 g
  • jajka - 2 szt.
  • szczypta soli do jajek - wersja mniej optymistyczna 2 szczypty 
  • ogórek - 1/3 długiego zielonego ogórka
Porcja powyżej dostarcza 0,9 g sodu, podczas gdy wersja mniej optymistyczna (czyt.więcej soli dodanej) 1,04 g sodu.

* Propozycje ww. posiłków obrazują ilość sodu przyjmowanego z pokarmem. Stanowią jedyne część jadłospisu dziennego.

źródła obrazków: niam.pl, matulumatulu.pl, linemed.pl,herbalextractplus.pl,
(1) - mniejsoli.pl

niedziela, 23 marca 2014

Pasta kanapkowa z buraka słodko-ostra

Odkrywam buraka na nowo. Miała być sałatka,taka tradycyjna z jabłuszkiem i buraczkiem. A teraz słodko i ostro. Bo znajdziecie w tej paście jeszcze cebulę i pieprz cayenne. Zatem ostrość zawitała tymczasowo w tutejszej kuchni. :) 

Przepis:
  • buraczki gotowane - 250 g
  • jabłko - jedno, średnie, bardzo słodkie
  • cebula czerwona - 1 mała
  • pieprz cayenne,
  • ewentualnie cukier
Właściwie wszystko jest gotowe do wymieszania, jeśli macie pokrojoną cebulę, obrane jabłko i poszatkowane buraki. Wszystko wymieszać doprawić do smaku pieprzem. Ewentualnie dodać cukier, gdy pod ręką było jabłko ale mało słodkie. Taki kanapkowy mix, można kłaść na kanapkę, zamiast masła.

Po wymieszaniu składników poddałam je papkowaniu w moździerzu, ale jak widzicie zabrakło mi siły. Na pewno blender zdziała cuda!

Wskazówka: pasta najlepiej nadaje się kanapek z rybą (np.: z wędzoną makrelą, szprotką) oraz intensywnymi serami (brie, roquefort).

W takim razie sałatka z buraczka będzie innym razem. :)

Wartość odżywcza 1 porcji, przyjęłam 2 łyżki pasty (50 g),do posmarowania np.: 2 kromek chleba:
  • Energia: 19,88 kcal
  • Białko: 0,64 g
  • Tłuszcze: 0,12 g
  • Węglowodany: 5 g
  • Potas: 125,77 mg
  • Foliany:  26,11 mcg
Zapotrzebowanie na potas opisywałam Wam niedawno przy przepisie z makaronem.W tej paście, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie kobiet >25 r.ż, pokrywa on 12% RDA. Natomiast foliany, czyli rodzaj witamin z grupy B, dzięki którym powstają substancje neurostymulacyjne (tj. serotonina, noradrenalina*), pokrywa 10% RDA dla młodych kobiet, ale nie mam na myśli, tych planujących ciążę lub w ciąży.
  
*serotonina działa kojąco i uspokajająco, wpływa na lepszy sen!/ noradrenalina wpływa na dynamikę i aktywność człowieka w ciągu dnia.

czwartek, 20 marca 2014

Makaron w ostrym czerwonym sosie

Kto lubi makarony i pomidory? A kto używa pieprz cayenne? Może Wam zasmakuje, nowa odsłona pomidorowego sosu w wersji wege.

Przepis jak zawsze prosty :)

Sos wymaga użycia jednego naczynia, w moim przypadku głębsza patelnia, w której dusiłam:
  • pomidory - 400 g
  • cieciorkę - 200 g
  • cebulę czerwoną - 1 średnia
  • czosnek - 2 ząbki
  • przyprawy papryka słodka, pieprz cayenne
  • oliwa z oliwek
Cebulę podsmażyć na oliwie z oliwek. Potem dodać rozdrobniony czosnek.Pomidory w tym daniu pochodziły z puszki, bo na te polskie jeszcze poczekam :P Dodać do naczynia. Poddusić. Przyprawić i gotowe!

Aaaa i makaron podać. Zostało mi troszkę wersji walentynkowej, w postaci serduszek, zatem czemu nie?

Z pieprzem cayenne w kuchni to był debiut, uprzedzam nowicjuszy: ostrożnie z przyprawianiem.

Przy okazji, rozliczmy 1 porcję...

Energia: 433 kcal
Białko: 11,7 g
Węglowodany: 59,6 g
Tłuszcze: 8,6 g
Błonnik : 4,7 g
Potas: 720 mg*

* Ilość potasu w tym jednym posiłku to 15,31% RDA (dla osób dorosłych). Potas przyczynia się do usuwanie zbędnych produktów materii, wywiera korzystny wpływ na pracę mięśni, w tym mięśnia sercowego.
Błonnika zaś w tym zestawieniu jest 4,7 g, i spełnia on przynajmniej 25% dziennego minimalnego spożycia.

wtorek, 18 marca 2014

Orzesznik jadalny, orzeszek włoski, czyli co wybrać?


Orzechy również powinny zagościć w naszej codziennej diecie. Jeśli szukacie białka, błonnika, witamin oraz minerałów, to właśnie one są jego dobrym źródłem. Które z nich wybrać? Zależy od Waszych indywidualnych potrzeb.

Orzechy włoskie, które uważam powinny być wymienione jako pierwsze, zawierają najwięcej omega-3 spośród wszystkich orzechów! W porównaniu z orzechami pekan oraz makadamia, włoskie są mniej kaloryczne. Zawierają również dużą dawkę kwasu foliowego (28mg na 1 porcję czyli 6-7 orzechów). Są również dobrym źródłem witaminy B6,która pomaga kontrolować poziom homocysteiny, niekorzystnej dla prawidłowo funkcjonującego serca.

Pistacje, czyli zielonkawe orzeszki to dobre źródło białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych,witaminy B6 oraz błonnika.  Zawierają bardzo dużo potasu,bo aż 291 mg / 28 g (w 1 porcji). Te orzechy zawierają także najwięcej błonnika (2,9g / 28 g)w porównaniu z innymi orzechami. Pisząc o białku, warto zaznaczyć,że pistacje zawierają go aż 5,8 g na porcję. Kaloryczność tego produktu jest najniższa pośród wszystkich orzechów (156 kcal/ 28g).


Orzech ziemny, kalorycznie zbliżony do pistacji - 161 kcal/ 28 g. To dobre źródło białka, jest go 7,3 g/ w 1 porcji. W stosunku do poprzedników, ziemny posiada najwięcej kwasu foliowego (68 mcg/ 1 porcja), niacyny i żelaza (1,3 mg/ 28g).
Orzechy ziemne (arachidowe) są alergizujące także ostrożnie wprowadzaj je do jadłospisu!

Pekany (orzesznik jadalny), orzechy dosyć kaloryczne, bo ich wartość energetyczna to 196 kcal/ 28 g, w porównaniu z ww.orzechami. Nie oznacza to,że nie powinniśmy w ogóle z nich zrezygnować. Otóż, pekany są bogatym źródłem antyoksydantów, w tym witaminy E. Nienasycone kwasy tłuszczowe to 11,6 g/ na 1 porcję. Cynk to pierwiastek najobficiej występujący w pekan, na tle innych orzechów. Jest go aż 1,3 mg/28 g, co sprawia,że 2 porcje pekanów pokrywa zapotrzebowanie na cynk w 46 % RDA.

Także dowolnie można komponować posiłki z użyciem orzechów. Wszystko, jak zawsze zależy od Waszych upodobań kulinarnych oraz zapotrzebowania organizmu, na konkretne makroskładniki.

Czy macie jakiegoś faworyta wśród orzechów?

sobota, 15 marca 2014

Pomarańczowa pasta z dorsza


Odwieczny problem co na kanapkę? W odpowiedzi przyrządziłam pastę z dorsza z dodatkami. Przypomina ona paprykarz, ale smak i zapach delikatniejszy, i bez ryżu. Więc niech może pozostanie pastą?

Przepis wydaje się niezbyt skomplikowany:
  • marchewka, lub wiórki (wiem,że znowu, ale troszkę ich było w domu)- ok.300g
  • pietruszka- ok.200 g
  • dorsz- ok. 300 g
  • sezam- do posypania
  • cebula biała- 1 mała
  • koncentrat pomidorowy - 3 łyżeczki
  • przyprawy podstawa: listek laurowy,pieprz czarny i sól/wersja ostrzejsza: chilli
Ugotować wcześniej rybę. Wszystkie warzywa pokroić drobno, chyba że były pierwotnie wiórkami, to nie trzeba. Połączyć z rybą. Wrzucić na patelnię, poddusić z udziałem szklanki wody. Kiedy wszystko zmięknie, przemieszać, konsystencja już powinna przypominać pastę. Dodać listek laurowy,koncentrat, dusić jeszcze chwilę, pieprz i sól. I gotowe.

Pasty wyszło dosyć dużo. Także cały tydzień smarowania jak znalazł. :) I potem przerwa od pasty, żeby się nie znudziło.

Wskazówki: jeśli robiliście sok marchewkowy, to wiórki po marchewce również się sprawdzają. W paście dominował smak pietruszki, złamany ostrością przypraw. Jeśli ktoś nie lubi smaku korzenia pietruszki, to może pozostać przy samej marchewce.

Smacznego!

środa, 12 marca 2014

Paluszki rybne jak, te z dzieciństwa


A może macie ochotkę na paluchy rybne? No, od dzisiaj nie ma mowy na kupne wersje! W waszej domowej wersji będą miały 100% ryby. Warto spróbować!

Przepis jest niesamowicie prosty. I składniki łatwo będzie zapamiętać.

Składniki:
  • ryba (na zdjęciu mintaj)
  • sezam
  • mąka kukurydziana
  • olej (opcjonalnie, nie ukrywam,że łatwiej będzie z jego użyciem)
  • sól, curry
Rybę kroimy w cienkie i wąskie kawałki. Po jednej stronie obtaczamy mąką kukurydzianą,przyprawami, po przeciwległej maczamy w sezamie, i kładziemy na rozgrzanej patelni. Jak wspominałam, łatwiej będzie ją skropić olejem rzepakowym.



Wskazówka dla mniej cierpliwych w obtaczaniu : można dodać jajo roztrzepane z przyprawami, zamoczyć uprzednio rybę, potem tak jak wyżej. Czyli standardowo panierować. 

Zatem smacznego paluszka!


wtorek, 11 marca 2014

Liebster Blog Award - poznajcie mnie

W weekend otrzymałam od kilku z Was nominację do Liebster Blog Award, co niezmiernie mnie ucieszyło.Oczywiście nie wiedziałam o co chodzi,bo przygoda z blogowaniem to świeży rozdział w moim życiu. Także najpierw zaskoczenie, a potem niezmierna przyjemność, że ktoś tu na bloga zagląda. :)

Wyjaśnię dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą.

"Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana blogom o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował. "

  1. Nie mogę żyć bez...ludzi,najbardziej bez dwójki najważniejszych Przyjaciół!
  2. Co sprawia Ci największą przyjemność?- Dobrze wykorzystany czas.
  3. Jaki jest Twój ulubiony smak? -  Chyba każdy, ale często brakuje mi słodkiego i słonego.
  4. Co robisz zaraz po przebudzeniu? - Wyglądam przez okno, wyciągam przez nie rękę, sprawdzam pogodę.
  5. Twoja ulubiona potrawa? - Taka z oliwą z oliwek, pomidorami i bazylią. 
  6. Jakie jest Twoje największe marzenie? - Pozostać idealistą, nie dać się stłamsić. A wszystkie pozostałe marzenia się spełnią.
  7. Jaki jest Twój ulubiony film? - "Uwierz w ducha"
  8. Co będziesz robić dzisiaj wieczorem? - Obmyślać plan na jutro, najpewniej żywieniowy, i zawodowy, bo jeszcze nie mogę się zdecydować, którą drogę obrać.
  9. Jakie jest Twoje największe marzenie? - Jeśli ma być inne niż to powyżej, to więcej tolerancji i empatii na świecie. Zwłaszcza dla braci mniejszych.
  10. Jak siebie widzisz za 10 lat? - Chciałabym wyglądać na 10 lat mniej, i pozostać uśmiechniętą, jak dotychczas.
  1. Prowadzę bloga ponieważ....lubię dzielić się m.in.: eksperymentami kulinarnymi, to także możliwość nauki od innych. A człowiek uczy się całe życie. :)
  2. Codziennie jem....przynajmniej 4 posiłki dziennie.
  3. Część ciała, z której jestem dumna... plecy.
  4. Na słodko czy pikantnie? Zdecydowanie na słodko.
  5. Moja metoda utrzymania/utraty wagi to....częste, planowane, raczej zdrowe posiłki (w tym płyny), i aktywność fizyczna.
  6. W kuchni spędzam zwykle... czas od poniedziałku do piątku.
  7. Mój ulubiony deser... serek z płatkami i czekoladą. 
  8. Najczęściej ćwiczę....jogę.
  9. Mój ulubiony posiłek w ciągu dnia...śniadanie albo ciepły obiad w pracy.
  10. Nigdy nie spróbuję....nie ma takiej rzeczy, jeśli dotyczy kuchni, jeśli wszystkich innych, to chyba... stania na jednym kole, podczas jazdy na motocyklu.
  11. Mój cel do realizacji w najbliższym czasie....to obranie kursu na przyszłość.
  1. Najpiękniejszy moment w życiu...kiedy mężczyzna, w którym podkochiwałam się w dzieciństwie, po latach odwiedził mnie w pracy, i zaproponował żebyśmy poświęcili sobie chwilę. Taką dłuższą chwilę, zawsze :)
  2. Jakie masz plany na najbliższy rok? - Obranie właściwego kursu.
  3. Co oznacza dla Ciebie szczęście? - Spełnienie.
  4. Kogo najbardziej podziwiasz? - Dojrzałe emocjonalnie osoby, starszych ludzi, którzy są tak mądrzy, że gdyby byli młodsi zmienili by bieg wydarzeń w swoim życiu, być może w życiu innych.
  5. Bez czego nie możesz obyć się na co dzień? - Bez rozmowy.
  6. Jaką książkę ostatnio czytałaś? - "Melatonina, nowy cudowny środek?"
  7. Dlaczego zaczęłaś blogować? - Żeby się czymś podzielić, i samemu się czegoś nauczyć.
  8. Ile czasu zajmuje Ci blogowanie w tygodniu? - Coraz więcej! :)
  9. Co robisz w wolnym czasie? - Spędzam czas z najbliższymi, często na powietrzu.
  10. Co jest Twoją największą słabością? - Bezgraniczna wiara w ludzi, bo niekiedy potrafią dobrze kopnąć.
  11. Za co lubisz siebie najbardziej? - Za uśmiech :)

 I moja propozycja pytań:
  1. Dlaczego tak nazwałaś blog?
  2. Najdziwniejsze połączenie smaków/danie jakie jadłaś to...
  3. Najbardziej motywujące jest dla Ciebie...
  4. Miejsce, do którego chętnie powracasz (nawet myślami)...
  5. Z dzieciństwa posiłki pamiętasz jako....
  6. Najlepszy z Ciebie kompan do....
  7. Produkty spożywcze, których nie użyjesz w swojej kuchni to...
  8. Dzień jest dla Ciebie...
  9. Prowadzenie bloga to czynność....
  10. Złota myśl, która bardzo do Ciebie trafia/bardzo do Ciebie pasuje...
  11. Jak zmotywowałabyś/zachęciłabyś kogoś do zdrowego stylu życia? 
A nominowani to:
  1. http://megisplace.blogspot.com/
  2. http://kefirowy.blogspot.com/
  3. http://foxyladyme.blogspot.com/
  4. http://positiveattitudetowards.blogspot.com/
  5. http://mindfuleating.blog.pl/
  6. http://hardworkouteveryday.blogspot.com/
  7. http://kmlovetobefit.blogspot.com/
  8. http://arnikowakuchnia.blogspot.com/
  9. http://makebodyhealthier.blogspot.com/
  10. http://dietetycznienacodzien.blogspot.com/
  11. http://befitandfeelamazing.blogspot.com/

Dziękuję za zaproszenie do zabawy. Mam nadzieję,że nominowanym także pomysł się spodoba, i wezmą w nim udział. To co? Chyba poznaliśmy się bliżej? :)

niedziela, 9 marca 2014

Babeczki z marchewki i rodzynek

 

Wiecie,że ja wiórków marchewkowych nie potrafię się pozbyć. Zatem oprócz soku, udało mi się upiec babeczki. Słodkie i mięciuchne. Może się skusicie?


Przepis (dziś tak na "oko")

  • wiórki z 1,5 kg marchwi
  • rodzynki - cała paczka (100 g)
  • jajka - 3 sztuki kl.M
  • syrop truskawkowy (opcjonalnie, dodać do ciasta) - ja dodałam
  • olej rzepakowy ( pół szklanki )  

Wszystkie składniki wymieszać i przenieść do foremek. Konsystencja była dość zbita, ale nadal plastyczna, nakładałam ją łyżką,do foremek silikonowych. Babeczki pieczemy do zrumienienia, ok.20 minut. Jeśli ktoś nie chce by babka była mokra tak, jak bajaderka (propozycja poniżej), to wystarczy dodać mąki (ok.1/3 szklanki). Poniżej przedstawiam Wam jeszcze dwie możliwości użycia marchewki w deserze:


Słodkości w imię ładnej zdrowej skóry. Smacznej witaminki A i E!