Zioła w ciąży

Leków ziołowych nie uwzględniono w oficjalnej klasyfikacji  określającej ryzyko zażywania konkretnych preparatów w okresie ciąży.
Wiadomo,że są surowce i preparaty ziołowe, których stosowania nie zaleca się w ciąży.



W tym okresie (oraz w pierwszych tygodniach połogu) niewskazane jest stosowanie między innymi mieszanek ziołowych ułatwiających wypróżnianie. Zawarta w nich kora kruszyny, liść senesu czy korzeń rzewienia palczastego, powodują przekrwienie narządów miednicy mniejszej , co może skutkować poważnymi powikłaniami.


Z tego samego powodu w tej grupie znajdują się surowce mające działanie moczopędne: aloes, krwawnik i glistnik.

Z kolei żeń-szeń, mięta pieprzowa, arcydzięgiel, cząber, cynamonowiec, albo chmiel mają składniki (głównie chodzi tu o olejki eteryczne), które  mogą przenikać przez barierę łożyskową i negatywnie wpływać na płód. Natomiast szałwia lekarska oraz bylica piołun mogą mieć niekorzystny wpływ na kurczliwość mięśnia macicy.

Bardzo ciekawym surowcem ziołowym są liście malin.
Nie zaleca się ich stosowania w pierwszym trymestrze ciąży. Natomiast często picie herbaty z liści maliny jest zalecane kobietom po 38 tygodniu ciąży- uważa się bowiem, że napar z nich uelastycznia szyjkę macicy, a przez to ułatwia poród.

Ziołami które bez obaw (w rozsądnych ilościach) mogą stosować kobiety w ciąży są:

  1. rumianek
  2. imbir
  3. nagietek
  4. pokrzywa
  5. mniszek lekarski
  6. melisa

Źródło: farmacjaija.pl, kobieta.onet.pl, herbatyodchudzające.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli przeczytaliście, byliście tutaj, to dajcie znać. Dziękuję za Wasze komentarze.